Odwrócony VAT w budownictwie

Odwrócony VAT w budownictwie

Od 1 stycznia 2017 r. został rozszerzony zakres odwróconego obciążenia podatkiem VAT. Tym razem zmiana dotknęła branżę budowlaną.

W ustawowej wyliczance znalazło się kilkadziesiąt rodzajów usług budowalnych. Zdaniem urzędników Ministerstwa Finansów zmiany w tym obszarze są niezbędne z uwagi na wyłudzenia VAT w transakcjach budowlanych.

Tymczasem eksperci z zakresu prawa podatkowego widzą potencjalne źródło problemów dla swoich klientów.

Zacznijmy jednak od początku:

tzw. duża nowelizacja VAT (styczeń br.) poszerza zakres stosowania odwróconego obciążenia podatkiem od towarów i usług. Efektem tej zmiany będzie przeniesienie odpowiedzialności z tytułu rozliczenia podatku VAT na nabywcę usługi.

Nowe przepisy mają zastosowanie do transakcji między przedsiębiorcami będącymi czynnymi podatnikami podatku VAT. Dla przykładu w umowie pomiędzy generalnym wykonawcą, a podwykonawcą to generalny wykonawca rozliczy VAT, ponieważ to na jego rzecz wykonana została usługa.

Dotychczas przedsiębiorca będący podwykonawcą wystawiał fakturę VAT i w konsekwencji mógł te kwoty kompensować z podatkiem z zakupów towarów.

Obecnie firmy świadczące usługi (wyliczone w ustawie) na rzecz innego przedsiębiorcy w dalszym ciągu będą mogły ubiegać się o zwrot podatku Vat.

Niestety tu właśnie ujawnia się problem sygnalizowany przez ekspertów podatkowych –  VAT z zakupów, podwykonawcy będą mogli odzyskać dopiero, po co najmniej 60 dniach w  procedurze  zwrotu, która wielu z nas kojarzy się jednoznacznie, z kontrolą urzędu.

Odwrócony VAT w budownictwie

Emocje budzi również fakt, że kwota „uzyskanych z tego tytułu pożyczek” zasili (co prawda chwilowo, ale jednak) budżet o jakieś 8,5 mld zł rocznie.

Wyobraźmy sobie sytuację, że dokonujemy zakupu materiałów na początku miesiąca, deklarację składamy do 25 dnia kolejnego miesiąca, a dopiero od tej daty liczyć będziemy 60-dniowy termin do zwrotu VAT.

Co do zasady, działając jako przedsiębiorca funkcjonujący w obrocie powinieneś przewidzieć pewne problemy ze ściągalnością niektórych swoich należności, więc jesteś na taką ewentualność przygotowany, zatem cierpliwie czekasz.

A teraz pomyśl o tym, że w identycznej sytuacji znalazło się właśnie 100% Twoich kolegów „po fachu”. Wyczuwasz widmo samonapędzającej się spirali poślizgów w płatnościach, która dotknie niemalże wszystkich przedsiębiorców w branży?

Obawy o taki stan rzeczy były sygnalizowane na etapie prac nad nowelizacją ale przedsiębiorcy swoje, a resort swoje. Argumentami urzędników były funkcjonujące od lat patologie podatkowe w budowlance, takie jak: sprzedaż materiałów budowlanych jako rzekomej usługi budowlanej z użyciem takiego materiału.

Problem tkwi w zróżnicowaniu stawek na te dotyczące usług budowlanych stosuje się obniżoną stawkę 8 proc., a na materiały budowlane – 23 proc.

Jest jeszcze jedna nierozwiązana dotąd kwestia. Brak w ustawie definicji podwykonawcy. Ministerstwo każe stosować definicje słownikową: podwykonawca, to podmiot wykonujący usługi na rzecz wykonawcy.

Zdaniem drugiej strony sporu ta definicja nie wystarcza, bo nie wiadomo jak zakwalifikować przypadki refakturowania, lub konsorcjum, w którym różne podmioty mają różne funkcje i występują razem wobec zamawiającego. Nie wiadomo, czy nowe zasady obejmują świadczenia złożone np. dostawa i montaż towaru.

Podsumowując

Jak zwykle w takich sytuacjach kluczowe kwestie rozstrzygnie praktyka. Pozostaje nam wierzyć, że odwrócone obciążenie VAT nie wyrządzi krzywdy branży budowlanej, bo to ostatecznie znane polskiemu systemowi prawnemu rozwiązanie, które od wielu lat funkcjonuje w innych dziedzinach gospodarki.

4 comments

  1. “Pozostaje nam wierzyć, że odwrócone obciążenie VAT nie wyrządzi krzywdy branży budowlanej”… cała ta branża jest pokrzywdzona

    • Póki co jest zerowa świadomość, a to pierwszy krok do tragedii. Myślę, że po zrozumieniu co się wydarzyło przyjdzie refleksja i skończy się pochopne wystawianie faktur w sposób nieprzemyślany.

      • co to znaczy pochopne wystawianie fv? i komu ma przyjść ta refeksja? nam, przedsiębiorcom, czy rządowi?

        • Nie liczyłbym na refleksję rządzących. Budowlańcy jednak muszą mieć dużo większą świadomość, że np. wystawiając fakturę na brata za usługę doradczą na 30.000 zł związaną z doradztwem w zakresie wybudowania 30 metrowego muru nie mając nawet wykształcenia budowlanego nie dają sobie żadnych szans :).

Dodaj komentarz