Spółka offshore

Każdy z nas chciałby choć raz w życiu być założycielem lub przynajmniej akcjonariuszem spółki offshore. Sama perspektywa prowadzenia działalności na skalę globalną kojarzy się z ogromnymi zyskami, jakie zatem zmartwienia mogą mieć dysponenci tego zysku?

Odpowiedź jest prosta – podatki.

Spółki offshore, czyli w dosłownym tłumaczeniu „poza lądem” są produktem ściśle związanym z rajami podatkowymi. Kraje takie jak Cypr, Malta, czy Luksemburg starają się stworzyć dla swoich podatników środowisko na tyle komfortowe, by chcieli pozostać w nim jak najdłużej mnożąc swoje środki.

W typowym raju podatkowym przeważającym źródłem dochodów do budżetu są opłaty rejestracyjne i licencyjne płacone przez zarejestrowane tam spółki. Inne państwa zachęcone bonusem w postaci takich właśnie wpływów postanowiły zmniejszać obciążenia podatkowe dla przedsiębiorców.

Idąc tą drogą doszliśmy do konstrukcji spółki offshore charakteryzującej się kolejnymi udogodnieniami takimi jak: utajanie informacji co do struktur spółki, ochroną majątku, niskim podatkiem dochodowym, brakiem ograniczeń w handlu międzynarodowym, zniwelowaniem do minimum kosztownej biurokracji.

Wszystkie te działania zmierzają do tzw. optymalizacji podatkowej, czyli doprowadzenia do zapłaty relatywnie najniższego z możliwych obciążenia podatkowego. Środkami do tego celu są np.

  • czasowe przeniesienie dochodów skutkujące odroczeniem płatności podatku,
  • nabywanie usług od spółek offshore  (podwyższanie kosztów=> obniżenie podatku),
  • współpraca ze spółkami offshore, które są pośrednikiem w sprzedaży towarów.

Jeśli złożymy wszystkie te wszystkie udogodnienia do siebie to powstanie nam konstrukcja zakładająca niskie opodatkowanie na poziomie dochodu i dywidendy. Dywidenda dodatkowo, w związku z utajaniem danych dotyczących udziałowców, czy akcjonariuszy zostanie wypłacona bliżej nieokreślonym podmiotom.

Forma prawna spółki offshore to najczęściej struktura odpowiadająca polskiej spółce z ograniczoną odpowiedzialnością, spółce akcyjnej lub spółce komandytowej z komplementariuszem w osobie spółki z o.o. Rejestracją spółek zajmują się wyspecjalizowane do tego podmioty, które nierzadko korzystają do tego celu ze spółek „uśpionych”, czyli już założonych, czekających na podjęcie działalności.

Funkcjonowanie podmiotów, celem których jest wyłącznie optymalizacja podatkowa zostało wzięte pod lupę OECD jeszcze w latach 90.

Dynamika rynku i coraz to nowych pomysłów zmierzających do obejścia prawa przy wykorzystaniu jego własnych instrumentów miewa się jednak całkiem dobrze, choć trudno przewidzieć dokąd nas zaprowadzi.

Dodaj komentarz